Jak przez przypadek naprawiłem laptopa?

Home/Serwis Toshiba/Jak przez przypadek naprawiłem laptopa?

  Czasami zdarza się, że laptop psuje się sam z siebie. Jednego dnia pracuje i wszystko jest z nim dobrze, a następnego dnia już nie da się uruchomić. Zdarza się też, że chcąc na przykład wyczyścić ekran komputera, zalewamy klawiaturę płynem do mycia naczyń. Najczęściej w takim przypadku klawiatura przestaje działać.

 

  Nie powinien to być jednak powód do rozpaczy, często komputer można naprawić samemu. W przypadku niedziałającej klawiatury, laptopa można po prostu rozłożyć na części i osuszyć. W Internecie znaleźć można naprawdę mnóstwo instrukcji dotyczących składania czy rozkładania laptopa w celu wysuszenia części.

  Zdarzyło mi się kiedyś, że laptop nie chciał mi się włączyć. Po prostu nie reagował na kilkukrotne włączanie go przyciskiem, ekran był czarny. Wystarczyło docisnąć płytę główną, która się obluzowała i przez to laptop nie zaskakiwał. Przypadkiem oparłem łokieć o prawy dolny róg laptopa podczas włączania, i włączył się on wtedy bez problemu. Jak widać, nie trzeba posiadać zawsze specjalistycznej wiedzy, by poradzić sobie z komputerem.

By | 2014-09-02T20:58:44+00:00 02 września 2014|Serwis Toshiba|Możliwość komentowania Jak przez przypadek naprawiłem laptopa? została wyłączona

About the Author:

Założyciel i właściciel firmy Rafcom. Pragmatyk i innowator napraw sprzętu IT i AV. Pasjonat webmaster. Prywatnie zakochany w jeździe na rolkach.